Zdjęć ni ma, nuda jest. O 17 ruszam na kurs, a mój aparat w naprawie. Dam kilka fot Luny. :)
czwartek, 13 września 2012
sobota, 1 września 2012
Chorwacja.
W końcu! Mam zdjęcia. Tak w ogóle to parę newsów: aparat do naprawy, Luna zjadła (a może pochłonęła) pierwszą porcję robaków w swoim jeżowym życiu, z Chorwacji wracaliśmy 16 godzin non stop, idę na kurs fotografii.
Zdjęcia są, zła jakość, bo nie łapie ostrości, zepsuty aparat. Mamy nowy obiektyw!
Zdjęcia są, zła jakość, bo nie łapie ostrości, zepsuty aparat. Mamy nowy obiektyw!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

